Dziś jest poniedziałek, 19 sierpień 2019 r.
Energoelektronika.pl na stronach Facebook REKLAMA MAPA SERWISU KONTAKT
Strona główna Załóż konto Artykuły branżowe Katalog firm Seminaria FAQ Kalendarium Słownik Oferta
Wyszukaj
1USD 3.9281 +1.01% 1EUR 4.3543 +0.18% 1GBP 4.7713 +1.68%
Zaloguj się
Login (adres e-mail):
Haslo:
  Rejestracja
  Zapomniałem hasła
Reklama

Aktualności
Energetyka, elektronika i automatyzacja tematami Expopower
więcej
Cykl szkoleń z zakresu programowania sterowników SIMATIC S7-300, S7-1200
więcej
Już za miesiąc spotkanie branży energetycznej i elektrycznej w Poznaniu
więcej
Przed nami 32. edycja targów ENERGETAB 2019
więcej

Zobacz archiwum

Kalendarium
11 wrzesień 2019
72 edycja Seminarium dla Służb Utrzymania Ruchu 
więcej
17 wrzesień 2019
ENERGETAB - największe w Polsce targi energetyki i elektrotechniki 
więcej
Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o wydarzeniach w branży.
Podaj e-mail do subskrypcji:


Aktualności

Resort skarbu nie mógł domagać się informacji o memorandum od EuRoPol Gazu

24 kwiecień 2013.
Resort skarbu nie mógł domagać się informacji o memorandum od EuRoPol Gazu

Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, do którego należy 48 proc. EuRoPol Gazu, nie miał obowiązku informować ministra skarbu o rozmowach tej spółki z Gazpromem na temat drugiej nitki gazociągu jamalskiego. Co więcej, obecne przepisy nie dają resortowi prawa, by żądać od spółek publicznych z udziałem Skarbu Państwa informacji o ich funkcjonowaniu ? podkreśla radca prawny Paweł Rymarz. Jego zdaniem, sytuacja ta wymaga ustawowych regulacji.

 " Generalnie spółki publiczne z udziałem Skarbu Państwa są miedzy młotem a kowadłem, ponieważ prawa ministra,  jeśli chodzi o nadzór nad spółkami, praktycznie nie istnieją " tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Paweł Rymarz, radca prawny i partner zarządzający w kancelarii Weil Gotshal & Manges.

Jak podkreśla, głośne memorandum z Gazpromem, które zakończyło się dymisją ministra Mikołaja Budzanowskiego, podpisało nie PGNiG, a EuRoPol Gaz, w którym gazowa spółka ma 48 proc. udziałów. Pozostałe akcje należą do Gazpromu (również 48 proc.) oraz do Gas-Trading S.A. (4 proc.). Zdaniem Pawła Rymarza, dokument nie zobowiązuje ani polskiej strony, ani rosyjskiej do żadnych inwestycji.

 " Jest to dokument, który upoważnia EuRoPol Gaz do domagania się od strony rosyjskiej informacji potrzebnych do sporządzenia analiz, które są wewnętrznymi analizami EuRoPol Gazu. Nie ma więc mowy o tym, aby PGNiG było do czegokolwiek zobowiązane bezpośrednio. To nie jest dokument, którego stroną jest PGNiG lub który się do PGNiG odnosi ? mówi radca prawny. " W najlepszym wypadku nakazuje współpracować nad studium wykonalności.

A od wykonania studium do konkretnych projektów jest daleka droga.

Ponieważ PGNiG, które jest spółka Skarbu Państwa, bezpośrednio nie jest stroną memorandum, resort mógł nie być informowany o negocjacjach. To, jak podkreśla Rymarz, skutek niejasnej sytuacji prawnej. Według niego, zrozumiałe jest, że Skarb Państwa jako główny udziałowiec ma określone oczekiwania wobec zarządu, ale o specjalnych uprawnieniach nie ma mowy w żadnej ustawie.

 " Mamy Kodeks spółek handlowych, który w niezbyt jasny sposób każe traktować wszystkich akcjonariuszy jednakowo. Co nie znaczy, że akcjonariusz, który jest wiodący, ma być traktowany tak samo jak akcjonariusz, który ma jedną akcję. Więc Skarb Państwa, jeśli ma duży pakiet akcji, może oczekiwać różnych rzeczy " wyjaśnia ekspert.

Jak dodaje, ustawa regulująca wykonywanie obowiązków przez ministra skarbu państwa jest jednak nieprzystosowana do takich sytuacji. Obecnie minister skarbu nie ma nawet prawa żądać informacji o funkcjonowaniu spółek publicznych od ich zarządów. Nawet, jeśli są to spółki, w których Skarb Państwa ma znaczące udziały.

 " Minister nie ma prawa żądać od zarządów spółek publicznych informacji o tym, jak funkcjonują ich przedsiębiorstwa. To jest niedoskonałość lub bałagan legislacyjny " uważa Paweł Rymarz.

Według niego niezbędne jest uregulowanie tej sytuacji i zapisane w ustawie prawo do uzyskiwania informacji o działaniach tych spółek.

 " Na pewno miałoby sens uregulowanie uprawnień Skarbu Państwa jako akcjonariusza spółek publicznych, jeśli oczekuje się od ministra, że w jakiś sposób będzie te spółki nadzorował, z mocy urzędu, a nie tylko z mocy posiadania akcji " podkreśla ekspert.



Źródło: Newseria
O nas  ::  Regulamin  ::  Polityka prywatności (Cookies)  ::  Reklama  ::  Mapa stron  ::  FAQ  ::  Kontakt
Ciekawe linki: www.klimatyzacja.pl  |  www.strony.energoelektronika.pl  |  promienniki podczerwieni
Copyright © Energoelektronika.pl