Dziś jest środa, 23 październik 2019 r.
Energoelektronika.pl na stronach Facebook REKLAMA MAPA SERWISU KONTAKT
Strona główna Załóż konto Artykuły branżowe Katalog firm Seminaria FAQ Kalendarium Słownik Oferta
Wyszukaj
1USD 3.8408 +0.26% 1EUR 4.2792 +0.04% 1GBP 4.97 -0.02%
Zaloguj się
Login (adres e-mail):
Haslo:
  Rejestracja
  Zapomniałem hasła
Reklama

Aktualności
Przyszłość sektora motoryzacji w Polsce ? raport Banku Pekao S.A.
więcej
Przed nami 32. edycja targów ENERGETAB 2019
więcej
32 edycja targów Energetab 2019 juz za cztery tygodnie
więcej
Cykl szkoleń z zakresu programowania sterowników SIMATIC S7-300, S7-1200
więcej

Zobacz archiwum

Kalendarium
23 październik 2019
LUMENexpo Targi Techniki Świetlnej  
więcej
29 październik 2019
73. edycja Seminarium dla Służb Utrzymania Ruchu  
więcej
Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o wydarzeniach w branży.
Podaj e-mail do subskrypcji:


Artykuły branżowe
19 grudzień 2011.

Elektroenergetyka w Polsce Wybrane wyniki za pierwsze półrocze 2011 roku

Elektroenergetyka w Polsce Wybrane wyniki za pierwsze półrocze 2011 roku

Wyniki podmiotów gospodarczych w obszarze elektroenergetyki za pierwsze półrocze 2011 roku były tak dobre, że aż strach o tym pisać! Strach, bo zapewne nie będą tak dobre za cały rok, ale także strach, bo z otoczenia zewnętrznego pojawiły się sygnały nadciągającego spowolnienia gospodarczego. Te sygnały to zmniejszenie zarówno produkcji jak i konsumpcji energii elektrycznej - pierwsze zwiastuny problemów gospodarczych i związanych, jak bywało już do tej pory - zachwianie finansów i wyraźne zróżnicowanie krajów Wspólnoty unijnej!
Szczególne półrocze! Wyniki elektroenergetyki w Polsce znakomite (odnosząc do nienajlepszego półrocza 2010), wokoło "swąd psujących" się gospodarek, trzaski pęknięć grożących strefie euro, a do tego kolejny pomysł niezwykle kosztownych zamiarów eskalacji kosztów ekologicznych w pakiecie Energy Road Map 2050. Jak to wszystko pogodzić?
Zacznijmy od porównań zewnętrznych. Jeśli szukać w nich wiarygodności, to trzeba sięgnąć do krajów OECD2) - tam od lat prowadzona jest rejestracja wskaźników porównywalnych ze zdarzeń gospodarczych.
Po pierwszym półroczu 2011 roku produkcja energii elektrycznej w krajach OECD była większa zaledwie o 0,2% w porównaniu z pierwszym pó łroczem 2010 roku. To praktycznie stagnacja. W strukturze paliw nie nastąpiły istotne zmiany, bo produkcja energii elektrycznej z paliw konwencjonalnych (paliwa stałe i gaz) nadal nieznacznie przekracza 61%.


Rys. 1. Struktura produkcji energii elektrycznej w krajach OECD w pierwszym półroczu 2011 roku


W krajach OECD Europa, w tych samych porównaniach półrocznych, produkcja energii elektrycznej była mniejsza o 1,2%. Zatem był to ostrzejszy sygnał o problemach gospodarczych tej części krajów OECD. Jednocześnie sygnał różnicujący kraje tej grupy. Na okrągło tylko jedna trzecia z nich to kraje o większej lub nieco większej produkcji i konsumpcji energii elektrycznej. Rozpiętość zmian produkcji sięgała od +9,4% do -10,4%.
Polska z produkcją większą o 5,5% (tuż po Turcji 9,4%) należała do liderów tej części. Warto zwrócić uwagę na kraje o zmniejszonej ( w porównaniach półrocznych) produkcji. Są bowiem pośród nich nie tylko te ze znanymi problemami (Grecja, Hiszpania, Irlandia,...), ale także na przykład Niemcy, Wielka Brytania, Szwajcaria.

Rys. 2. Zmiany w produkcji energii elektrycznej w I półroczu 2011 r. w relacji do I półrocza 2010 r., %


Francja, przy zmniejszonych dostawach wewnętrznych, z nadwyżką produkcji podtrzymała dominującą pozycję pierwszego eksportera energii elektrycznej w Europie, przede wszystkim do Niemiec. W większości krajów OECD Europa zmiany w produkcji energii elektrycznej przeniosły się przede wszystkim na energetykę paliw konwencjonalnych i wodnych. Produkcja ze źródeł odnawialnych z różnym udziałem w strukturze produkcji ogó łem praktycznie nie zmienia trwających od lat tendencji wzrostowych.
Obserwując od lat produkcję energii elektrycznej i jej zmiany w krótszym i dłuższym okresie, następujące z prawie proporcjonalną zależnością od sytuacji gospodarczej, można pokusić się o wniosek: kraje OECD weszły w stan stagnacji gospodarczej z nienajlepszymi rokowaniami zmiany tego stanu rzeczy na najbliższy czas, zaś kraje OECD Europa, poza nielicznymi wyjątkami, są na ścieżce wyraźnego spowolnienia gospodarczego. Dotyczy to, moim zdaniem, także części krajów postrzeganych do tej pory jako stabilne! Nie pozostanie to bez wpływu na pomniejszenie optymizmu gospodarczego w Polsce!
W Polsce, porównując podobnie półrocza przy zwiększonej produkcji energii elektrycznej o ponad 5,5% i zwiększonym jej zużyciu o 2,2% (wg ARE S.A., zaś wg PSE Operator S.A. 2,51%), wyniki finansowe podmiotów gospodarczych elektroenergetyki są niewspółmiernie lepsze. Pamiętajmy jednak, że porównujemyje z sytuacją sprzed roku, nie tak korzystną jak pierwsza połowa roku 2011. Cały sektor elektroenergetyczny wypracował na działalności energetycznej za I półrocze 2011 roku zysk w wysokości 7 337,7 mln PLN, to jest o ponad 30% więcej niż za pierwsze półrocze 2010 roku, w tym:
  • wytwarzanie 4,54 mld zł - o 30,0% więcej,
  • przesył na poziomie 0,37 mld zł - o 48,2% więcej,
  • POSD na poziomie 0,98 mld zł - o 30,3% więcej,
  • OSD na poziomie 1,29 mld zł - o 47,9% więcej,
  • PO na poziomie 0,17 mld zł - o 40,5% mniej.
Łączny wynik został uzyskany przy nadal relatywnie wysokich wskaźnikach rentowności brutto, także wyższych niż w pierwszym półroczu roku poprzedniego.
Zauważmy kilka cech charakterystycznych:
  • wysoki udział sprzedaży energii elektrycznej na rynku giełdowym, w tym przede wszystkim terminowym,
  • zmniejszoną sprzedaż energii elektrycznej w ramach własnej grupy kapitałowej,
  • zmniejszony prawie trzykrotnie udział sprzedaży energii elektrycznej do przedsiębiorstw obrotu;
  • zwiększającą się sprzedaż dla grupy odbiorców korzystają- cych z dostępu do sieci oraz
  • trwałą tendencję zmian dostawcy energii elektrycznej.

Rys. 3. Łączny wynik na działalności energetycznej, mln zł


Rys. 4. Wskaźnik rentowności obrotu brutto, %

Wytwórcy łącznie na działalności energetycznej uzyskali wynik 4,54 mld zł, tj. o 30% lepiej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Z tego w elektrowniach na węglu brunatnym 1,77 mld zł, o 58,4% więcej przy produkcji energii elektrycznej większej o 3,8% i uśrednionej cenie sprzedaży większej o 8,6%. Koszt zużytego węgla wyniósł 7,17 zł/GJ i był większy o 3,10%.
W elektrowniach na węglu kamiennym wynik 2,4 mld zł, czyli o ponad 7% mniej, przy produkcji energii elektrycznej większej o 6,2% i uśrednionej cenie sprzedaży większej o 3,1%. Koszt zu żytego węgla wyniósł 10,85 zł/GJ i po raz pierwszy od wielu lat był tak znacząco mniejszy, bo o 1,5%. W elektrociepłowniach wynik 0,99 mld zł, porównywalny przy produkcji energii elektrycznej mniejszej o 0,5% i uśrednionej cenie sprzedaży większej o 2,8%! Tam koszt zużytego węgla wyniósł 11,64 zł /GJ i był większy o 3,24%.
Elektrownie na węglu kamiennym nadal, ze względu na wysoką cenę węgla kamiennego, mają najwyższy jednostkowy koszt sprzedaży energii elektrycznej.

Rys. 5. Jednostkowy koszt energii elektrycznej wytwórców energii elektrycznej, zł/MWh


Ceny sprzedaży energii elektrycznej u wytwórców wzrosły średnio o 5% w stosunku do pierwszego półrocza roku 2010. Najwyższy wzrost cen dotyczył energii elektrycznej wyprodukowanej z węgla brunatnego (dynamika 108,6%). Poniżej średniej wzrosły ceny w grupie elektrowni na węglu kamiennym (dynamika 103,1%) i w elektrociepłowniach (dynamika 102,5%). Najwyższe ceny u wytwórców, wg kierunków sprzedaży, na rynku hurtowym w I połowie 2011 roku dotyczyły rynku SPOT, platformy internetowej ( około 4,3% wolumenu sprzedaży) i kolejno rynku bilansującego. Ceny na rynku giełdowym i spotowym zwiększyły się nieznacznie i u średniając były nieco wyższe od 197 zł/MWh.
Dla wytwórców wskaźnik rentowności brutto na całokształcie działalności był równy 17,07% (wyższy o 34,23%), a jego rozpiętość dla podmiotów w podsektorze mieściła się w przedziale od 2,1 do 41,8%.
Dla odbiorców końcowych istotny wpływ na cenę energii elektrycznej mają nadal systemy wsparcia dla energii pochodzącej z OZE i wysokosprawnej kogeneracji. W 2010 roku udział "energii kolorowej" w cenie energii elektrycznej stanowił około 35,7 PLN/MWh, z czego ponad 27 PLN/MWh to "energia zielona - OZE". Średnia cena "statystyczna" sprzedaży energii elektrycznej i usług dystrybucyjnych dla odbiorców końcowych posiadaj ących umowy kompleksowe zwiększyła się o 5%, przy czym dla gospodarstw domowych podwyżka wyniosła 6,3%.
Po raz kolejny zwrócić można uwagę, że wyników pierwszego półrocza, także tych dla grup skonsolidowanych, nie można traktować jako zapowiedzi wyników za cały rok. Warunki ich uzyskania w drugim półroczu będą bowiem inne i stąd wynik łączny roku nie będzie z pewnością taki, jak za pierwsze półrocze.
Produkcja i konsumpcja energii elektrycznej (na podstawie danych PSE-Operator S.A.) za trzy kwartały 2011 roku charakteryzują się nadal wyraźną tendencją wzrostową, choć z dynamiką nieco mniejszą niż po pierwszym półroczu (5,22%). Znamienne jest wyraźne zwiększenie produkcji w elektrowniach na węglu brunatnym, bo o 6,9%. Na węglu kamiennym wzrost o 3,8%. Tu godzi się przypomnieć, iż są to porównania z trzema kwartałami 2010, gdzie relacje zwiększenia produkcji do okresu sprzed roku były odwrotne ( wzrost produkcji w elektrowniach węgla kamiennego, przy zmniejszeniu produkcji w elektrowniach węgla brunatnego). Zatem w tym aspekcie prognozowanie wyników roku jest bardzo czytelne. Na koniec miesiąca września, co godzi się podkreślić, moc osiągalna w KSE zwiększyła się bardzo znacząco, po raz pierwszy od wielu lat, o pozyskaną z nowego bloku oddanego w Elektrowni Bełchatów.
Tyle danych dotyczących tendencji obecnych. Jutro elektroenergetyki w Polsce wyznaczać może procedowany Plan Działań dla Przejścia do Konkurencyjnej Niskoemisyjnej Gospodarki w 2050 roku. Niezwykle restrykcyjny dla gospodarek krajów UE, że znaczącym udziałem paliw stałych w produkcji energii elektrycznej. Proponowane w nim ograniczenia emisji CO2 są dla polskiej gospodarki szczególnie dotkliwe. To skutek prowadzonej od lat strategii "totalnej dekarbonizacji " jako celu samego w sobie. Bywa, że bez przekonującej argumentacji, w imię "wydumanych" celów ekologicznych. Z arogancją co do doświadczeń z ostatnich lat i miesięcy. Bez należytej uwagi, jak do tej pory, co do uwarunkowań gospodarczych świata i "sypiącej się" gospodarki unijnej Wspólnoty.
Przypomnijmy, że w 2030 roku w Polsce, jakkolwiek oceniać szacunki konsumpcji i na ich podstawie produkcji energii elektrycznej, ma być tej energii uzyskanej z paliw stałych nieco ponad 124 TWh ( przy założeniu szeroko rozumianym w tzw. energy mix znaczącego udziału energetyki nuklearnej). To niewiele mniej niż dziś! Zatem elektroenergetyka paliw stałych w Polsce niezależnie od krótkookresowych "fantazji" wielu graczy, będzie w ponad po łowie elektroenergetyką paliw stałych. Koszty ekologiczne z ich eskalacji obciążą szeroko rozumianą gospodarkę w Polsce, w szczególności branże energochłonne z wszystkimi skutkami, do jakich zaliczyć będzie można z pewnością ucieczkę z Polski przemysłu, a w związku z tym i kapitałów zagranicznych oraz wynikające z tych zjawisk negatywne efekty społeczne i budżetowe.
Dlatego też gospodarka staje się "zakładnikiem" eskalacji kosztów z wyzwań ekologicznych i to cała gospodarka, a nie tylko elektroenergetyka zabiera kategoryczny g łos w tej sprawie. Z wielu opracowań i spotkań, także z przedstawicielami środowisk gospodarczych Europy, Krajowa Izba Gospodarcza w sprawie zamiarów wprowadzenia Energy Road Map 2050 daje jednoznaczne stanowisko: "... projekt dokumentu - nie daje podstaw do jego zaakceptowania przez przedstawicieli polskiego rządu, a jego procedowanie winno być poprzedzone spełnieniem szeregu warunków zawartych w przedłożonych opracowaniach"...
Jeśli do tego dodać odejście od pierwotnych zamiarów zaostrzenia norm czysto ści powietrza w Stanach Zjednoczonych i przewidywaną przez Panią Komisarz Conni Hadegaard klęskę konferencji klimatycznej ONZ w Durbanie w listopadzie 2011, można mieć, większą niż kiedykolwiek, nadzieję na powrót do rozsądku w kreowaniu kosztów polityki klimatycznej uE przy zachowaniu logiki koniecznej ochrony zasobów i środowiska naturalnego. Czas chyba zatem na kosztowny, wyważony renesans węgla!
Powstaje jednak problem, w jakich blokach będzie mógł być konkurencyjnie spalany, czy zdołamy dostateczną liczbę takich bloków wybudować i na ile może być w nich zużywanego węgiel wydobywany w Polsce?

1) W opracowaniu wykorzystano materiały:
 - HLG - opracowania własne
 - IEA - raporty miesięczne czerwiec 2011 r.
 - Plan Działań dla Przejścia do Konkurencyjnej Niskoemisyjnej Gospodarki w 2050 roku
 - ARE S.A.
 - PSE-Operator
 - strony internetowe
 - materiały konferencyjne
2) Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju jest organizacją międzyrządową, której podstawowym celem jest promowanie polityki nastawionej na:
-  osiągnięcie możliwie najwyższego, trwałego wzrostu gospodarczego, zatrudnienia oraz standardu życia w państwach członkowskich, przy jednoczesnym utrzymaniu stabilizacji finansowej,
-  przyczynianie się do "zdrowej ekspansji gospodarczej" w krajach członkowskich, jak również w krajach nieczłonkowskich, co oznacza współ- działanie na rzecz równomiernego rozwoju gospodarczego, oraz
- promowanie rozwoju handlu światowego, opartego na wielostronnych niedyskryminacyjnych zasadach, zgodnie ze zobowiązaniami międzynarodowymi.

Źródło: Elektroenergetyka
O nas  ::  Regulamin  ::  Polityka prywatności (Cookies)  ::  Reklama  ::  Mapa stron  ::  FAQ  ::  Kontakt
Ciekawe linki: www.klimatyzacja.pl  |  www.strony.energoelektronika.pl  |  promienniki podczerwieni
Copyright © Energoelektronika.pl