Dziś jest środa, 16 październik 2019 r.
Energoelektronika.pl na stronach Facebook REKLAMA MAPA SERWISU KONTAKT
Strona główna Załóż konto Artykuły branżowe Katalog firm Seminaria FAQ Kalendarium Słownik Oferta
Wyszukaj
1USD 3.8934 -0.05% 1EUR 4.297 +0.05% 1GBP 4.961 +0.67%
Zaloguj się
Login (adres e-mail):
Haslo:
  Rejestracja
  Zapomniałem hasła
Reklama

Aktualności
32 edycja targów Energetab 2019 juz za cztery tygodnie
więcej
Cykl szkoleń z zakresu programowania sterowników SIMATIC S7-300, S7-1200
więcej
Przed nami 32. edycja targów ENERGETAB 2019
więcej
Siemensa buduje fabrykę dla Przemysłu 4.0 w Polsce
więcej

Zobacz archiwum

Kalendarium
17 październik 2019
72 edycja Seminarium dla Służb Utrzymania Ruchu 
więcej
23 październik 2019
LUMENexpo Targi Techniki Świetlnej  
więcej
Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o wydarzeniach w branży.
Podaj e-mail do subskrypcji:


Artykuły branżowe
8 marzec 2006.

Gazu może nam zabraknąć, ropy raczej nie

Stan bezpieczeństwa energetycznego kraju nie powinien być jedynie politycznym hasłem wyborczym. Pewność dostaw prądu, gazu ziemnego i ropy naftowej może zagwarantować jedynie wolny rynek energii.
Tymi słowami podsumowano trzecią już edycję konferencji dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego Polski, którą zorganizował miesięcznik "ŚWIAT ENERGII" 22 i 23 lutego br. w Jachrance pod Warszawą.
Według ekspertów i przedsiębiorców reprezentujących branżę energetyczną, podstawową kwestią
do uregulowania jest kształt polskiego rynku energii. Wskazywano m.in. na opóśnienia we wdrażaniu polityki energetycznej dla Polski. Dokument ten, jak powiedział Aleksander Zawisza,członek zespołu ds. dywersyfikacji dostaw nośników energii w Ministerstwie Gospodarki, wciąż jest w uzgodnieniach międzyresortowych.
Zwiększenie dywersyfikacji śródeł energii było kolejnym wnioskiem uczestników konferencji.
Stefania Kasprzyk, prezes PSE-Operator, i prof. Krzysztof Żmijewski, przewodniczący Społecznej
Rady Konsultacyjnej Energetyki, wskazywali m.in. na konieczność budowy nowych połączeń elektroenergetycznych i ujednolicenie całego systemu energetycznego Unii Europejskiej.
- Jeśli to się nie stanie, to uruchomienie wspólnego rynku energii będzie utrudnione. Nadal
większość krajów ma problemy z wymianą międzysystemową, a Łotwa, Estonia i Litwa nie należą nawet do unijnego systemu energetycznego (UCTE) - mówiono.
Problemy z ograniczaniem przez Gazprom dostaw gazu do Europy wskazują, że niezwykle istotną kwestią dla Polski jest budowa terminalu do importu skroplonego gazu ziemnego (LNG). Andrzej Piwowarski (PGNiG), Stanisław Trzop (PERN Przyjaśń, jedyny Polak mający doświadczenie przy budowie terminali LNG) i Bogdan Pilch (GdF), wskazywali, że nawet jeśli Polska nie będzie korzystać w przyszłości z terminalu LNG, to i tak dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju powinien on powstać.

-Polska potrzebuje pomocy w sprawie rozwiązania problemu niestabilności dostaw gazu ziemnego. Unia Europejska powinna przeciwstawić się tendencjom Kremla, zmierzającym do ograniczenia bezpieczeństwa energetycznego Polski - powiedział Robert Amsterdam, prawnik z Kancelarii Amsterdam and Peroff, wskazując na polityczne tło gazowej niezależności Polski. O przejrzystość kontraktów gazowych i przestrzeganie przez strony międzynarodowych zasad mówiących o tym, że umowy gospodarcze nie mogą być formą nacisku politycznego, apelowali obecni na konferencji zagraniczni
publicyści: Andrew Hope,wydawca "Interfax Central Europe", i Witalij Portnikow, dziennikarz
m.in. "Niezawisimoj Gaziety" i "Wremia MN". Nie byli w tym osamotnieni. 

- Budowa Gazociągu Północnoeuropejskiego nie ma nic wspólnego z zasadami prawa międzynarodowego, w tym
przejrzystości transakcji. Dzięki temu kontraktowi Niemcy i Rosja zbliżyły się politycznie. Wystarczy
zobaczyć, kiedy został podpisany kontrakt na Gazociąg Północnoeuropejski. Podpisano go w dziesięć
dni przed wyborami kanclerza Niemiec - wskazywał Robert Amsterdam, który zasłynął w świecie
obroną Michaiła Chodorkowskiego, byłego prezesa Jukosu. Konieczność rozbudowy magazynów
gazu ziemnego w Polsce to, zdaniem przedstawicieli Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, jedno z najważniejszych zadań na najbliższe lata. Zasadność takiej decyzji wykazano podając m.in. przykład skutecznego zaopatrywania polskich odbiorców gazu ziemnego rezerwami magazynowymi
podczas tegorocznych ograniczeń dostaw tego surowca z Rosji (na początku stycznia br.).

- Niedobory z importu uzupełnialiśmy gazem z magazynów i krajowego wydobycia. Rozbudowa
zdolności magazynowych w Polsce leży nie tylko w interesie naszego kraju, ale i Europy - podkreślał
Stanisław Radecki, dyrektor departamentu poszukiwania złóż PGNiG.
Mimo że Polska w 90 proc. importuje ropę wyłącznie z Rosji, to, zdaniem Cezarego Filipowicza,
wiceprezesa PKN ORLEN, Wojciecha Kowalczyka, wiceprezesa Grupy LOTOS i Andrzeja Żelechowskiego, dyrektora ds. eksploatacji systemów PERN Przyjaśń, użytkownicy pojazdów mogą czuć się bezpieczni w kwestii dostępności paliwa na rynku.

- Po pierwsze, gwarantuje nam to zliberalizowany rynek paliw płynnych, na którym istnieje konkurencja
między sprzedawcami. Po drugie, mamy rafinerię w Gdańsku, dzięki której, w przypadku wstrzymania
dostaw z Rosji, możemy poprzez port sprowadzić ropę z innych państw (np. z Iraku). I po trzecie, zamykany jest biznesplan na budowę polskiego odcinka rurociągu Odessa-Brody-Płock-Gdańsk
- argumentował Stanisław Łańcucki, dyrektor biura rynku i bezpieczeństwa energetycznego
Nafty Polskiej. (...)

Pełną treść artykułu znajdą Państwo w marcowym numerze  Świata Energii.
Zachęcamy do lektury.

Źródło: Świat Energii
O nas  ::  Regulamin  ::  Polityka prywatności (Cookies)  ::  Reklama  ::  Mapa stron  ::  FAQ  ::  Kontakt
Ciekawe linki: www.klimatyzacja.pl  |  www.strony.energoelektronika.pl  |  promienniki podczerwieni
Copyright © Energoelektronika.pl