Dziś jest środa, 23 październik 2019 r.
Energoelektronika.pl na stronach Facebook REKLAMA MAPA SERWISU KONTAKT
Strona główna Załóż konto Artykuły branżowe Katalog firm Seminaria FAQ Kalendarium Słownik Oferta
Wyszukaj
1USD 3.8473 +0.17% 1EUR 4.2778 -0.03% 1GBP 4.9449 -0.51%
Zaloguj się
Login (adres e-mail):
Haslo:
  Rejestracja
  Zapomniałem hasła
Reklama

Aktualności
32 edycja targów Energetab 2019 juz za cztery tygodnie
więcej
Cykl szkoleń z zakresu programowania sterowników SIMATIC S7-300, S7-1200
więcej
Nowy cykl szkoleń praktycznych związanych z programowaniem sterowników marki Siemens
więcej
Przed nami 32. edycja targów ENERGETAB 2019
więcej

Zobacz archiwum

Kalendarium
23 październik 2019
LUMENexpo Targi Techniki Świetlnej  
więcej
29 październik 2019
73. edycja Seminarium dla Służb Utrzymania Ruchu  
więcej
Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o wydarzeniach w branży.
Podaj e-mail do subskrypcji:


Artykuły branżowe
27 sierpień 2007.

Koszty inwestycji - roboty używane a roboty nowe

Gdy firma staje przed koniecznością podjęcia decyzji o wyborze nowego lub używanego robota przemysłowego, musi wziąć pod uwagę wszystkie aspekty, które mogą mieć wpływ na to, że inwestycja przyniesie spodziewane korzyści. Wizja inwestycji pociągającej mniejszy wydatek początkowy jest kusząca, ale często złudna. Gdy przeanalizujemy wszystkie szczegóły, może okazać się, że używany robot niekoniecznie jest tańszy od nowego.

Inwestowanie to myślenie o przyszłości. Firmy produkcyjne, które inwestują zwiększając swoją zdolność produkcyjną, poprawiając jakość swoich produktów lub poszerzając swój asortyment, mają większe szanse na rynku i przez to pewniejszą przyszłość. Inwestowanie w nowoczesną, innowacyjną technologię jest właśnie tym, co poprawia jakość oraz zwiększa wydajność oraz elastyczność produkcji.

Z raportów, jakie ukazują się w ostatnim czasie, a które dotyczą inwestycji w Polsce, wynika wyraźnie, jak dużo dzieje się w tej dziedzinie. Z jednej strony są to inwestycje koncernów międzynarodowych, które otwierają w Polsce swoje fabryki, centra technologiczne lub logistyczne, z drugiej zaś strony - inwestycje, rodzimych firm, które widzą, że jest to jedyny sposób na przetrwanie na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. W przypadku firm polskich dodatkowym elementem stymulującym zwiększające się inwestycje jest program dotacji Unii Europejskiej. Nowa perspektywa 2007-2013 wyraźnie stawia na rozwój i innowacyjność.

Przykład wykorzystania w firmach produkcyjnych robotów przemysłowych jest ciekawym i trafnym sposobem na zastosowanie nowoczesnej, innowacyjnej technologii. W Polsce ten trend powoli się nasila. Aktualnie Polska jest krajem, gdzie na 10 000 pracowników przypada około 3-4 robotów przemysłowych. Dla porównania europejski lider - Niemcy, mają ten wskaźnik na poziome 162, a Japonia, lider światowy, na poziomie 370. Wyraźnie wynika zatem, jak dużo musi się jeszcze wydarzyć w polskim przemyśle w zakresie stosowania robotów.


Gdy firma produkcyjna zdecydowała, że warto inwestować w innowacyjne technologie i chce kupić robota przemysłowego, może pojawić się pytanie: robot nowy czy robot używany? Są przynajmniej dwa powody, dla których taka wątpliwość może się pojawić. Pierwszy to ogólna tendencja, która jest powszechna w Polsce, a która dotyczy zwracania 100% uwagi na cenę, bez względu na inne aspekty. Drugi powód to bezpośrednia bliskość w/w lidera europejskiego w zakresie liczby wykorzystanych w produkcji robotów. Przemysł niemiecki co jakiś czas wysyła używane jednostki na wschód, a sam inwestuje w najnowocześniejsze technologie. Firm oferujących używane roboty jest więc dużo, a oferty można odnaleźć nawet na aukcjach internetowych.

Oczywiste jest, że cena zakupu robota używanego będzie niższa od ceny zakupu robota nowego. Jednak ważne jest, aby nie ograniczyć się w momencie podejmowania decyzji jedynie do tego argumentu. Poniżej kilka konsekwencji, które niesie za sobą decyzja zakupu używanego robota przemysłowego.

Robot z historią

Robot używany to jak używany samochód - kupując go, firma kupuje również jego historię. Co robił wcześniej? Jak był wykorzystywany? Czy jego obciążenie było zgodne z parametrami znamionowymi ustalonymi przez producenta? Nie ma prostych sposobów na ustalenie dokładnych odpowiedzi na te pytanie.

Starsza technologia

Roboty używane to w większości przypadków technologia, która już nie jest stosowana. Starsza generacja, która była tworzona w zupełnie innych czasach i przy jej tworzeniu były wykorzystane inne technologie. Konsekwencją jest większa masa jednostki mechanicznej, mniejsza moc obliczeniowa kontrolera, a to wpływa na słabsze parametry robota, takie jak prędkość, czy powtarzalność. W porównaniu z nowymi technologiami pojawiają się ograniczenia w dodawaniu opcji,czy też w rozbudowie o obsługę protokołów komunikacyjnych.


Dokładność używanego robota

Parametry robotów używanych nie muszą mieścić się w przedziale wartości katalogowych, czy - co gorsza - dopuszczalnych. W zależności od tego jak poprzedni właściciel korzystał z robotów, mogą mieć one powiększone luzy na częściach mechanicznych (przekładniach) lub bardziej zużyte serwonapędy. Dopóki robot działa, jedyną konsekwencją większych luzów jest mniejsza powtarzalność ruchów, co może prowadzić do gorszych efektów jego pracy, czyli np. przy spawaniu niedokładnie ułożona spoina. Jednak powiększone luzy powodują większą degradacje jednostki mechanicznej i w ostateczności prowadzą do awarii. Ryzyko awarii w przypadku robotów używanych jest większe; ponadto, szybciej pojawiają się koszty związane z naprawami i przestojami. Możliwym wyjściem z sytuacji jest przeprowadzenie przeglądu i wymiana elementów, które powinny zostać wymienione, ale w takim przypadku nie możemy już powiedzieć, że na pewno robot używany będzie tańszy od nowego.

Wymiana kabli wewnętrznych

W dzisiejszych czasach do poruszania robotem stosowane są przeważnie serwonapędy prądu przemiennego. Na każdą oś robota przypada jeden silnik. Taki silnik musi być zasilany i sterowany, musi zwracać sygnał z enkodera z informacją o swoim położeniu, dodatkowo konieczne jest zasilanie i sterowanie hamulcem, który utrzymuje serwonapęd w określonej pozycji po wyłączeniu zasilania. Wewnątrz jednostki mechanicznej robota ułożone są tak zwane przewody wewnętrzne, które łączą kontroler robota z poszczególnymi silnikami. Przewody te zginają się i prostują w trakcie ruchów jednostki mechanicznej. W przypadku, gdy robot realizuje jedną trajektorię ruchów przez kilka lat, przewody wewnętrzne układają się w określony sposób. Gdy następuje zmiana aplikacji, zmienia się również trajektoria ruchów jednostki mechanicznej. W takim przypadku bardzo często przewody ulegają miejscowym złamaniom, co powoduje awarię robota. Oczywiście producenci robotów przewidują takie przypadki i w ramach dokumentacji technicznej informują o tym, co jaki czas powinno się wymieniać przewody.

Kupując używanego robota i stosując go do nowej aplikacji, firma może spotkać się z problem awarii spowodowanej złamaniem jednego z przewodów wewnętrznych. Bardzo rzadko firmy, które sprzedają używane roboty, dokonują ich wymiany. Przeważnie kupujący musi to zrobić na swój koszt, przy założeniu że został o tym poinformowany. Jeżeli nie został, to wspomnianej wymiany dokona przy pierwszej awarii.


Terminy dostaw części zamiennych

Starsze, używane roboty to również potencjalny problem z terminem dostaw części zamiennych. Na pewno będą one dłuższe niż w przypadku nowych jednostek. Dodatkowo istotną kwestią jest ustalenie, czy dany producent serwisuje jeszcze tę serię produktów.

Nowy robot idealnie dobrany do aplikacji

W momencie, gdy inwestor decyduje się na aplikację z nowym robotem, typ robota dobierany jest w taki sposób, aby spełniał założenia projektowe. Chodzi tutaj o podstawowe parametry, takie jak zasięg, udźwig, waga i wielkość robota, ale również oprogramowanie systemowe czy wyposażenie dodatkowe. Przykładowo, firma kupuje używanego robota, który działał w przemyśle samochodowym i był używany do zgrzewania karoserii samochodów. W nowej aplikacji robot ma spawać. W takim przypadku należy ponieść koszty przystosowania robota zgrzewającego do zadań spawalniczych. Wiąże się to m. in. ze zamianą oprogramowania systemowego dedykowanego do zgrzewania (np.: Spot Tool) na oprogramowanie dedykowane do spawania (np.: ARC Tool). Istnieje oczywiście możliwość, że to nie zostanie wykonane i robot będzie spawać wykorzystując oprogramowanie Spot Tool. W takim przypadku jednak osoba, która uruchamia stanowisko, musi sporo elementów konfiguracyjnych oraz programowych przygotować we własnym zakresie. To z kolei wiąże się z problemem opisanym w dalszej części artykułu. Poza tym powtarzalność nowego robota dedykowanego do spawania jest większa od powtarzalności używanego robota dedykowanego do zgrzewania.

Wsparcie techniczne przy zakupie u autoryzowanego dostawcy

Zakup urządzenia, które do uruchomienia i obsługi wymaga obszernej wiedzy, pociąga za sobą konieczność wynajęcia lub zatrudnienia osoby, która potrafi uruchomić takie urządzenie. Kupując nowe roboty, można liczyć na wsparcie techniczne firm, które sprzedają lub uruchamiają aplikację. Poza tym aktualnie na rynku do dyspozycji jest wiele firm, które znają się na nowej technologii. W przypadku gdy zakup dotyczy używanego robota, są o wiele mniejsze możliwości, ponieważ im starsza technologia, tym trudniej będzie znaleźć specjalistę, który uruchomi aplikację. Znaczenie ma również kwestia dostępu do dokumentacji technicznej. W przypadku starszych generacji robotów przemysłowych dostęp do niej może być wyraźnie utrudniony.

Praktyka pokazuje, że cena zakupu robota używanego to jednak nie wszystko, co należy wziąć pod uwagę przy kalkulacji opłacalności inwestycji. Gdy na spokojnie przeanalizujemy wszystkie aspekty i zagłębimy się w szczegóły, może się okazać, że zakup nowego robota przemysłowego jest inwestycją bardziej opłacalną.

Tytułem uzupełniania. W momencie zakupu nowego robota możemy wspomóc się kilkoma sposobami na zmniejszenie wydatku jaki ponosimy na wstępnie inwestycji. Najbardziej oczywisty sposób to dotacje Unii Europejskiej, ale poza tym można odroczyć koszty w czasie za pomocą mechanizmu leasingu. O tych sposobach więcej można przeczytać w artykule, który ukazał się w Biuletynie Automatyki nr 49 (3/2006).

 

Źródło: Biuletyn Automatyki
O nas  ::  Regulamin  ::  Polityka prywatności (Cookies)  ::  Reklama  ::  Mapa stron  ::  FAQ  ::  Kontakt
Ciekawe linki: www.klimatyzacja.pl  |  www.strony.energoelektronika.pl  |  promienniki podczerwieni
Copyright © Energoelektronika.pl